Wycieczka Ćmielów-Sandomierz 22-23.09.2020

Z Mińska wyjechaliśmy o 6,45 we wspaniałych humorach, żądni przygód. Nasz Przewodnik, by atmosfera nie zrobiła się zbyt senna, zabawiał nas informacjami na temat historii mijanych miejscowości. Na pewno nie pominął żadnego miasta, miasteczka i wsi, ale największą uwagę zwrócił na Magnuszew, Gorę Kalwarię, Kozienice, Zwoleń, Ciepielów, Ożarów … (być może coś pominęłam).

Około 11,00 byliśmy w Ćmielowie, gdzie zwiedzaliśmy pierwsze w Polsce Żywe Muzeum Porcelany. W ekspozycji są wyroby w wielu stylach pochodzące z różnych okresów produkcji, z wyróżnieniem najbardziej charakterystycznych wzorów. Duże wrażenie na zwiedzających zrobiła wystawa figurek pochodzących z różnych państw i kontynentów.

Kolejnym etapem była Galeria Van Rij. W postindiustrialnej przestrzeni hali fabrycznej prezentowane są prace współczesnych artystów: rzeźby, obrazy, szkice. Wrażenie na zwiedzających robi zbiór prac Lubomira Tomaszewskiego. Jego obrazy są „ogniem malowane”, a rzeźby tworzone w „duecie z naturą”.
Na koniec zaprowadzono nas do starej części fabryki (powstała w 1804r.), gdzie zobaczyliśmy jak powstaje porcelana, od projektu po gotowy wyrób,weszliśmy do starego oryginalnego pieca do „wypału” , poznaliśmy tajemnice powstawania różowej i niebieskiej porcelany.

W ramach czasu wolnego mogliśmy napić się kawy w przymuzealnej kawiarni „Leżąca Kotka” i kupić pamiątki w sklepie firmowym. Niestety serwis do kawy, który mnie zachwycił kosztował 120 000 zł., a jeżyk równie urokliwy (5 zł.) był już sprzedany.
W drodze do autokaru trudno było nie zauważyć umieszczonych na postumentach głów małp. Ta kolekcja malowideł na porcelanie autorstwa Adama Spały (właściciela manufaktury) nosi tytuł „Małpy Europy” ma być w intencji autora przestogą dla ludzkości, by uchronić naszą cywilizację przed zagładą.

Kolejnym etapem naszej podróży był Opatów. Tam Ci, którzy w ubiegłym roku poszli na wagary, mogli obejrzeć Kolegiatę p.w. św. Marcina, zjeść lody i kupić krówki opatowskie (nota bene sandomierskie były lepsze).
Około 17,00 byliśmy już w Sandomierzu. Przewodnik zaproponował nam uroczy spacer uliczkami starego miasta. Zobaczyliśmy mieszczańskie kamienice, Dom Długosza, gdzie mieści się obecnie muzeum diecezjalne,
tzw. „ Ucho Igielne” czyli furtę dominikańską, Collegium Gostomianum, a także najpiękniejszy w Polsce gotycki ratusz z XIV w.
Dzień zakończył się spacerem wzdłuż Wąwozu Królowej Jadwigi w kierunku pensjonatu Grill „Solo”, gdzie zapewniono nam obiadokolację nocleg i śniadanie.
Drugi dzień wycieczki przeznaczony był, w zasadzie, tylko na zwiedzanie Sandomierza. Znowu spacer ulicami miasta. Mijamy Pałac Biskupi, Bazylikę Katedralną, idziemy w kierunku Kamienicy Oleśnickich. Kilka słów o wspaniałej historii tego obiektu i wchodzimy w podziemia. Czeka nas 500 metrowy labirynt prowadzący przez korytarze i komory, które na przestrzeni XV-XVII pełniły funkcję magazynów kupieckich.
Zwiedziliśmy doły, teraz czas na wyżyny, a jest nimi Brama Opatowska. W XIV w. wchodziła w skład fortyfikacji miejskich, teraz dzięki renesansowej attyce jest wspaniałym punktem widokowym. Widać z niej Sandomierz i okolice.
Głównym i największym obiektem sakralnym Diecezji Sandomierskiej jest Bazylika Katedralna, dlatego też to ona była uwieńczeniem naszego spotkania z Sandomierzem.
W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się na tzw. „przerwę techniczną”we wsi Gołąb i mieliśmy możliwość obejrzenia świeżo odrestaurowanego Domku Loretańskiego – budowli z XVII wieku powstałej dzięki Jerzemu Ossolińskiemu.
To już w zasadzie koniec przygody. Jeszcze tylko smaczny obiad w Cegielni i witaj domu.

http://www.aktywnyseniormm.pl/index.php/2020/09/24/wycieczka-22-23-wrzesnia-cmielow-opatow-sandomierz/

Opracowanie: koleżanka Zyta Drabarek

WYCIECZKA W GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE 17-20 września 2019r.

    Bladym świtem 17 września nasz wesoły autobus wyruszył z Mińska w Góry Świętokrzyskie na wycieczkę śladami budowli sakralnych, wielkich postaci literatury polskiej związanych z tamtym regionem oraz ciekawostek przyrodniczych. Zwiedzanie zaczęliśmy od Szydłowca, gdzie w dawnej pałacowej rezydencji Zamoyskich i Szydłowieckich zwiedziliśmy wystawę instrumentów ludowych- niektóre bardzo nas rozbawiły pomysłowością wykonania. Na krótkim spacerze po rynku obejrzeliśmy renesansowy ratusz uznawany za jeden z najpiękniejszych w kraju i pojechaliśmy dalej , do Wąchocka , gdzie od XII wieku mieszkają i działają na wielu płaszczyznach OO Cystersi. Zobaczyliśmy zespół klasztorny i przylegle do niego ogrody. Następnym przystankiem było Mauzoleum Wsi Polskiej w Michniowie, który w odwecie za udzielaną pomoc partyzantom w czasie drugiej wojny światowej został spacyfikowany w lipcu 1943r. Zamordowani zostali prawie wszyscy mieszkańcy wsi – ponad 200 osób. Po chwili zadumy i zapaleniu znicza dla pamięci tej tragedii przejechaliśmy do położonego niedaleko Oblęgorka gdzie zwiedziliśmy położony w pięknym parku pałacyk podarowany przez społeczeństwo polskie Henrykowi Sienkiewiczowi.

Drugi dzień wycieczki przeznaczony był na zwiedzanie zabytków kieleckich – rezerwatu geologicznego ,,Kadzielnia,, katedry kieleckiej , pałacu biskupów krakowskich , w którym mieści się obecnie siedziba kieleckiego oddziału Muzeum Narodowego, oraz dawnego gimnazjum do którego uczęszczał Stefan Żeromski a gdzie teraz można obejrzeć zgromadzone po Nim pamiątki. Zwiedzanie zakończyliśmy ekscytującym spacerem po jednej z najpiękniejszych jaskiń w Polsce, jaskini Raj. Ogromne ilości stalaktytów, stalagmitów i powstałych z ich połączeń stalagnatów efektownie podświetlone tworzą fascynujący podziemny krajobraz, który zapamiętamy na długo. Ten pełen wrażeń dzień zakończyliśmy wesołym wieczorkiem tanecznym w naszej bazie noclegowej.

   Kolejny dzień był egzaminem dla naszych nóg – najpierw poranne zwiedzanie królewskich Chęcin a potem mozolne wdrapywanie się na zamkową górę do ruin chęcińskiego zamku. Nagrodą był przepiękny widok na okolicę z zamkowej baszty, pokaz dworskich tańców, w których czynnie uczestniczyliśmy, pokaz walki białą bronią a nawet wystrzał armatni. Po chwili wypoczynku i zrobieniu oczywiście pamiątkowych fotografii, zeszliśmy do oczekującego na parkingu autokaru, aby udać się do Muzeum Zegarów w Jędrzejowie i obejrzeć jedną z trzech największych na świecie kolekcji zegarów, klepsydr i instrumentów astronomicznych. Tego dnia zaliczyliśmy jeszcze wyprawę na Święty Krzyż na szczęście już nie na piechotę lecz kolejką kołową. Zwiedziliśmy tamtejszy zespół klasztorny szczycący się 1000 letnią historią i po krótkiej przerwie przeznaczonej na zakup pamiątek i degustację przepysznych miejscowych słodkości, zeszliśmy popatrzeć na rumowiska skalne tzw gołoborza, powstałe w wyniku zwietrzenia skał i charakteryzujące się kompletnym brakiem roślinności, co naturalnie zostało uwiecznione na wspólnej fotografii.

Ostatni , czwarty dzień wycieczki to powrót do domu przez Wiślicę gdzie zwiedziliśmy kolegiatę romańską , która jest już trzecim kolejnym kościołem postawionym na tych samych XII-wiecznych fundamentach. Po drodze wstąpiliśmy jeszcze do Szydłowca , gdzie zobaczyliśmy średniowieczny system murów obronnych miasta zbudowanych na polecenie Kazimierza Wielkiego, które nazwane są ,, Polskim Carcassone,,

Zjedliśmy pożegnalny obiad i przejeżdżając przez Czarnolas pomachaliśmy z okien autokaru Janowi Kochanowskiemu. Na zakończenie podziękowaliśmy serdecznie organizatorom za zorganizowanie takiej ciekawej wycieczki a współtowarzyszom za fajne towarzystwo.

Opracowanie: Alicja Rycielska

Fot. Sławomir Ziemicki

WYCIECZKA DO KOPALNI SOLI W KŁODAWIE

Dnia 23 kwietnia około 50 osobowa grupa członków naszego stowarzyszenia wzięła udział w wycieczce do kopalni soli w Kłodawie , aby odbyć tam niezapomnianą podróż  do wnętrza Ziemi.

Po zjeździe szybkobieżną windą na poziom 600 m pod powierzchnią ziemi czekał  nas 3 godzinny spacer wyrobiskami korytarzowymi do podziemnej kaplicy św. Kingi- opiekunki górników. Obejrzeliśmy też  wyeksploatowane komory solne , używane przez górników maszyny a także inne osobliwości górnictwa solnego. Na zakończenie wysłuchaliśmy interesującej prelekcji na temat historii powstania złóż kłodawskich / a było to ponad 200 milionów lat wstecz/ oraz o unikalnych zaletach soli kłodawskiej spowodowanych wyjątkowo bogatym składem mikroelementów w niej zawartych . Unosząc pod powiekami przepiękne widoki tej ,,RÓŻOWEJ KOPALNI,, a w plecakach różowe odłamki solnej skały wróciliśmy do domu pełni niezapomnianych wrażeń. http://www.aktywnyseniormm.pl/index.php/2019/04/24/wycieczka-do-kopalni-soli-w-klodawie-4/

Kotlina Jeleniogórska i Nizina Śląska 18-22 września 2018 r

W dniach 18-22 września słuchacze Mińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku uczestniczyli w wycieczce na trasie Kotlina Jeleniogórska i Nizina Śląska.
Przygoda rozpoczęła się o godz. 5.45 w kierunku Rawy Maz., Tomaszowa Maz., Piotrkowa Trybunalskiego i dalszy przejazd przez Bełchatów i Wieluń/zwiedzanie centrum miasta, w którym rozpoczęła się II wojna światowa/. W następnych godzinach zwiedziliśmy centrum zabytkowe starego miasta Oleśnicy Ślaskiej  i obwodnicą Wrocławia przez Legnicę, Chojnów dotarliśmy do Zgorzelc
W drugim dniu zwiedzaliśmy Zespół Pałacowy  XVIII w w Radomierzycach, ratusz w Lubaniuoraz Gryfów Śląski, Lubomierz i Lwówek Śląski
Następnego dnia podziwialiśmy stare miasteczka założone przez Piastów Śląskich. W Cieplicach zatrzymaliśmy się aby zwiedzić Park Norweski i Muzeum Przyrodnicze
Głównym punktem przedostatniego dnia był Zamek w Książu oraz Świątynia Pokoju w Świdnicy.
Ukoronowaniem wycieczki  był Wrocław z Panoramą Racławicką  i spacer wzdłuż Odry Mostem Młyńskim połączony ze zwiedzaniem najstarszej części miasta – Ostrowa Tumskiego
Zdjęcia oglądaj w Galerii – wycieczki
kliknij tutaj>>>/kotlina-jeleniogorska-i-nizina-slaska-18-22-09-2018/

Wycieczka Szlakiem Piastowskim 17-20 kwietnia 2018 r.

Cudze chwalicie, swego nie znacie”– tak rozpoczyna swoją relację z wycieczki Szlakiem Piastowskim  kol. Marysia Obrębska.
Niezapomniane wrażenia wywołały u kol. zabytki Poznania i Gniezna a także perły polskiej kultury w Kórniku i Rogalinie: stylowe wnętrza, oryginalne podłogi, mnogość dzieł sztuki no i piękny język przewodnika/ w Kórniku/. Cieszy fakt, że te dobra decyzją właścicieli przeszły na własność narodu.
Kol. Halinę Sikorską zainteresowała szczególnie rezydencja Górków i Działyńskich w Kórniku. Zwróciła uwagę na historyczną rolę przedstawicieli tych rodów. Teofila Działyńska wiele czasu poświęcała sprawie rozwoju kulturalnego i gospodarczego miasteczka, urządziła piękny ogród w stylu francuskim, szkółkę drzew i zwierzyniec. Tytus Działyński stworzył bibliotekę, muzeum w którym gromadził starodruki  min. Rękopisy F..Chopina,    A.Mickiewicza  i N. Bonaparte.
Arboretum w Kórniku obecnie liczy 33,5 ha, zachwyca różnorodnością gatunków/ jest ich ok. 3000/ wielu odmian europejskich, azjatyckich i amerykańskich. Ciekawostką jest grusza wierzbolistna. Nasza wizyta przypadła na czas kwitnienia magnolii- zachwycała ich różnorodność i obfitość.
Koleżanki  szczególnie zainteresowane historią sztuki „pochłonęła” galeria malarstwa w pałacu w Rogalinie. Dla miłośników przyrody wielu emocji dostarczyła Aleja Dębów Rogalińskich
Uczestnicy w swoich relacjach zwracali uwagę na zabytki w małym Strzelnie: kościół/rotunda/ św. Prokopa z przełomu  XII i XIII w. Mały kościół o wspaniałej akustyce, co udowodniła nam nasza kol. Ewa Gańko śpiewając  Pod Twą obronę.   Obok kościół zakonny  św. Trójcy a w nim uwagę zwracają piaskowcowe kolumny romańskie  zdobione  płaskorzeźbami pokazującymi przywary i cnoty ludzkie.
Kol. Wanda Cyran zwróciła uwagę na celowość inwestowania odnawianie zabytków i obiektów sakralnych przypominających ciągłość naszej państwowości. Podkreśliła zaletę włączenia nowych technologii przy zwiedzaniu, co szczególnie ludziom starszym ułatwia zrozumienie i zapamiętywanie prezentowanych informacji
Wycieczkę Szlakiem Piastowskim rozpoczęliśmy od zwiedzania Poznania. Najważniejsze zabytki to: Bazylika archikatedralna  na Ostrowie Tumskim / kolebce miasta/, jego początki sięgają 968r. Historię obiektu można śledzić w kaplicach bocznym, ołtarzu głównym i podziemiach.          Perłą renesansu nazywany jest Ratusz/ 1310r/. Odbudowa ratusza po burzliwych dziejach zakończyła się w 1954 r. Najciekawszym pomieszczeniem jest Sala Odrodzenia tzw. Wielka Sień, która należy do najcenniejszych wnętrz renesansowych w Polsce.                                 Zainteresowanie uczestników wzbudziły Poznańskie koziołki zainstalowane na wieży w 1551 r. Nie trafiliśmy wprawdzie na spektakl o godz. 12.00 ale mogliśmy ,te starsze , zobaczyć wewnątrz ratusza/ już jako eksponat/.                                                                                                        Kolejny etap to Gniezno, które obok Poznania było silnie związane z początkami chrześcijaństwa w Polsce.                                                  Na Wzgórzu Lecha/ wzniesienie polodowcowe na skraju rynny jeziora Jelonek/ już w VI wieku powstała osada. Gniezno było stolicą plemiennego państwa Polan ze swym władcą Mieszkiem I.                 
Najcenniejsze zabytki Bazyliki Gnieźnieńskiej to min. Trumna srebrna z 1662r. z relikwiami   św. Wojciecha ,   – Krucyfiks z belki tęczowej z drewna lipowego ok.1430r., – Płyta nagrobna, marmurowa prymasa Zbigniewa Oleśnickiego/ dzieło Wita Stwosza/, – Drzwi Gnieźnieńskie jeden z najcenniejszych zabytków metaloplastyki  romańskiej w Europie/ dwa skrzydła o 18 kwaterach przedstawiających sceny z życia św. Wojciecha/.      Interesujące jest również  Muzeum Początków Państwa Polskiego.
Kolejnym ciekawym miejsce na trasie wycieczki był Biskupin- Wielkopolskie Pompeje. Jest to pozostałość prasłowiańskiej osady na półwyspie jeziora Biskupińskiego: osada warowna typu bagiennego. Odkryta została przypadkowo w r.1933 przez nauczyciela z Biskupina w czasie kopania torfu przez jednego z miejscowych chłopów. Prace archeologiczne  prowadzone były   przez ekipę Uniwersytetu Poznańskiego pod kier. prof. Józefa Kostrzewskiego a po wojnie wznowione   pod kier. Prof. Zdzisława Rajewskiego. Osada zamieszkiwana była prawdopodobnie już  ok.550 do 400 lat p.n.e.
Po drodze, w Gąsawie mogliśmy podziwiać stary kościół drewniany z przepiękną polichromią.
Z dużym zainteresowaniem uczestnicy wycieczki obejrzeli Park Miniatur w Pobiedziskach/ najważniejsze obiekty historyczne i architektoniczne Wielkopolski/.
Mogilno to ważne miejsce na Szlaku Piastowskim .Nad  pięknym rynnowym jeziorem wznosi się klasztor Benedyktynów, kościół św. Jana/XI w./ Uwagę zwracają krypty romańskie. Tu pochowany jest min. Ks. Piotr Wawrzyniak- działacz społeczny ,organizator działalności pozytywistycznej w Wielkopolsce w XIX wieku.
Jadąc na południe Wielkopolski – do Kórnika i Rogalina uwagę zwracały stare formy polodowcowe ze śladami silnej denudacji  .Dzięki temu istnieją dobre warunki rozwoju rolnictwa a uczestnicy mogli obserwować największe w Polsce  uprawy szparagów .
W drodze powrotnej , w Koninie  zobaczyliśmy najstarszy w Polsce znak drogowy z XII wieku. Jest to słup w kształcie kręgla o wys. 252 cm. wykonany z piaskowca. Ustawiony jest w odległości 52 km   od Kalisz i Kruszwicy/ ważne w owym czasie grody.
Dla niektórych uczestników dodatkowym walorem wycieczki była możliwość poznania nowych ludzi, dzielenia się doświadczeniami, integrowania w nowym środowisku.
Kol. Zofia Grzelak tak podsumowała swoją relację: przez kilka dni myśli moje przeniosły się w dawne czasy tworzenia i ciągłego umacniania państwa polskiego, w czasy chrztu Polski i jej rozwoju. Może zabrzmi to patetycznie, ale przyznam, że będąc w okolicy Gniezna przez moment poczułam się „ jak w gnieździe” gdzie lęgną się ptaki i tworzy się nowe życie, nowa rodzina, po prostu dom. W ten szczególny klimat wpisał się hotel Adalbertus. Mam tylko jedną uwagę: doba powinna być dłuższa, by wygospodarować czas na relaks i kontemplację.  Wycieczka programowa Mińskiego   UTW odbyła się w dn. 17- 20 kwietnia 2018. Wzięło w niej udział 47 os. Organizatorem  był Zarząd Stowarzyszenia. Program przygotowali:  Stanisław Czajka i Jadwiga Maciejewska
Zobacz zdjęcia w galerii lub
tutaj klikając >>>/szlakami-piastowskimi-po-wielkopolsce-17-20-kwietnia-2018-r/

Wycieczka w Bieszczady

W dniach 20-23 września 48 os. grupa słuchaczy naszego uniwersytetu wyjechała na wycieczkę krajoznawczą w południowo-wsch. regiony Polski. Zrealizowaliśmy trzyletni program Poznajemy wielokulturowość wschodniej Polski.
Przewodnikiem wycieczki był p. Stanisław Czajka- historyk i doświadczony przewodnik. Kierownikiem i organizatorem wyjazdu byla p. Jadwiga   Maciejewska.

Pierwszym programowym przystankiem był Łańcut, gdzie oprócz XVII w. pałacu Potockich  zobaczyliśmy :powozownie, storczykarnię,czasową wystawę ikon i piękny park.

Noclegi mieliśmy w uroczej, bieszczadzkiej wiosce  WEREMIŃ./ bardzo wygodne domki, dobre jedzonko, miła atmosfera i rydze wokół/.
Drugi dzień- niestety deszczowy- spędziliśmy na zwiedzaniu Leska/ min. XVII wieczna Synagoga- obecnie galeria sztuki i zbiory judaików,/.
Bieszczady- to również ludzie z pasją. Takim jest właśnie p. Zdzisław Pękalski, który zorganizował Galerię w piwnicy w Hoczwi..

Są tu liczne rzeźby wyczarowane z kawałka deski, pnia, koryt świńskich i inne cudeńka. Pod nieobecność artysty, pięknie zaprezentowała Jego dorobek żona-p. Maria/ która siebie nazywa beztalenciem!/. Gawędziarski sposób opowiadania sprawił, że 30 min. wizyta zamieniła się w 120 min. wspólnej rozmowy. A na koniec nasz kol. Jurek zadedykował od ręki zapisany wierszyk:

To naprawdę boskie przedsięwzięcie
połączyć artystę z beztalenciem.
Mnie inna rzecz tu zadziwiła:
żeby żona tak pięknie o mężu mówiła.
Ja wiem, że na takie słowa
zasłużyć pewnie trzeba
ale za miłość do męża
Pani powinna iść prosto do nieba.

Pani Maria była bardzo wzruszona.
Następny przystanek to Zapora w Solinie i po trasie piękne serpentyny górskie. Nie wszyscy to znosili dobrze, ale  obyło się bez kłopotów. Ta ważna budowla hydrotechniczna robi wrażenie a widoki wprowadzają w zachwyt.
Hitem i niespodzianką sprawioną przez przewodnika była Leska Skała/ ostaniec sprzed milionów lat/. Kto będzie w okolicy warto zboczyć z drogi, powędrować trochę w las i popatrzeć na cuda przyrody.
Trzeci dzień poświęciliśmy na podziwianie piękna Bieszczadów z okien autobusu przemieszczając się do Przemyśla a potem, ku granicy i do Żółkwi.

Żółkiew- to bliźniacze miasto Zamościa, zbudowane na przełomie XVI i XVII w. przez jednego z największych żołnierz Rzeczypospolitej hetmana wielkiego koronnego Stanisława Żółkiewskiego. Na każdym kroku widoczne ślady polskości, chociaż pilnie wymagają remontów. Ksiądz proboszcz niewielkiej już parafii polskiej spodziewał się właśnie wizyty w-ce Marszałka Senatu p. Marii Koc i przedstawicieli Rady powiatu mińskiego.Wieczorem kolacja z muzyką i odpoczynek .

Czwarty dzień przeznaczyliśmy na Lwów- przez 600 lat polskie miasto. Przebogata secesja, pomniki, teatr, Stare Miasto- niestety, wszystko bardzo niszczejące, brak troski o te cuda architektury.  Odnowiony Teatr Wielki zachwyca swoim pięknem. Zwiedziliśmy też katedrę Łacińską, Ormiańską i inne cenne zabytki.

Bardzo chcieliśmy być na Łyczakowie i oczywiście tamtejszym cmentarzu ORLĄT.   Żeby zrozumieć fenomen tego miejsca, trzeba zobaczyć to miejsce pochówku wielu sławnych Polaków w starej części cmentarza ale również być i oddać hołd bohaterom walk o wolność Ojczyzny- małym bohaterom.

 

Tu budzą się refleksje  pozwalające wgłębić się w naszą historię.
Już późnym popołudniem dotarliśmy do Zamościa. W świetle latarni prezentował się nieco tajemniczo, ale Staszek – nasz przewodnik- przekazał nam porcję wiedzy o mieście. Potem już tylko smaczny obiad i powrót do domu. Zmęczeni, ale pełni wrażeń dotarliśmy szczęśliwie do Mińska Maz. Myślimy, że uczestnicy mogą zaliczyć ten wyjazd do udanych pod każdym względem.
Tekst:   Jadwiga i Jerzy Maciejewscy.

 

Szlakiem środkowej i dolnej Wisły 27-28 kwietnia 2017 r.

Trasa wycieczki: Czerwińsk , Wyszogród, Płock, Włocławek, Bydgoszcz

Czerwińsk nad Wisłą –
–  wieś w Polsce położona w województwie mazowieckim, w powiecie płońskim. Miejscowość jest siedzibą gminy Czerwińsk nad Wisłą oraz rzymskokatolickiej parafii Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny. Znajduje się tutaj niewielka przystań żeglugi śródlądowej na Wiśle.
Historia Czerwińska przez stulecia nierozerwalnie jest związana z historią tutejszego klasztoru kanoników regularnych, powstałego w XII w. Pierwszy dokument wspominający o Czerwińsku, pochodzący z 1155 r., to bulla papieża Hadriana IV dotycząca właśnie klasztoru.
Nie tylko jednak związek z klasztorem powodował rozkwit miejscowości – położona nad Wisłą, stanowiła ważny punkt na szlaku handlowym łączącym Pomorze z Mazowszem. Była też ważnym punktem obronnym podczas najazdów pruskich, jaćwieskich, litewskich.

 

Wyszogród –
miasto w Polsce w województwie mazowieckim w powiecie płockim, położone na prawym brzegu Wisły, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Wyszogród. W latach 1975–1998 miasto administracyjnie należało do województwa płockiego.
Był miastem królewskim Korony Królestwa Polskiego[
Miasto i Gmina Wyszogród położone są w środkowo-zachodniej części województwa mazowieckiego w powiecie płockim nad Wisłą i ujściem Bzury. Miasto leży na wysokiej, 30-metrowej skarpie na prawym brzegu Wisły. Geograficznie leży na Wysoczyźnie Mazowieckiej. Wyszogród leży na skrzyżowaniu ważnych tras
Miasto od czasu wybudowania nowego mostu na Wiśle omija się z boku nowoczesną obwodnicą. Wyszogród liczy niespełna 3 tysiące mieszkańców. Dzięki bliskiemu położeniu dużych ośrodków jest łatwo dostępny komunikacyjnie. Do ważniejszych miast kursują autobusy PKS-u. Odległości do niektórych miejscowości
Nazwa miejscowości wywodząca się ze staropolszczyzny odnosi się do jej wysokiego położenia względem rzeki na Górze Zamkowej oraz oznacza „Wysoki gród” składając się z dwóch członów wyse – „wysoki” oraz gród.
Wyszogród liczy sobie już prawie tysiąc lat i obok Płocka, Czerwińska nad Wisłą i Czerska należy do najstarszych miast nie tylko Mazowsza ale i Polski.

Płock –
miasto w Polsce, na prawach powiatu, położone na Pojezierzu Dobrzyńskim i w Kotlinie Płockiej, nad Wisłą, w województwie mazowieckim, siedziba ziemskiego powiatu płockiego; historyczna stolica Mazowsza oraz stolica Polski w latach 1079–1138; siedziba rzymskokatolickiej kurii diecezji płockiej (1075); siedziba władz Kościoła Starokatolickiego Mariawitów i mariawickiej diecezji warszawsko-płockiej, port rzeczny, rafineria ropy naftowej (1964), szkoły wyższe, teatry, muzea.
.W latach 1975–1998 miasto było stolicą województwa płockiego.
Płock leży nad szeroką na ok. 8 km doliną Wisły[w zasięgu zbiornika wodnego utworzonego zaporą we Włocławku, na styku 2 makroregionów: prawobrzeżnego Pojezierza Dobrzyńskiego oraz położonej na lewym brzegu rzeki strefy Kotliny Płockiej.

Włocławek 
– miasto na prawach powiatu w województwie kujawsko-pomorskim, nad Wisłą, przy ujściu Zgłowiączki, siedziba powiatu włocławskiego. Jedno z głównych miast województwa (3. pod względem wielkości), historyczna stolica Kujaw Miasto jest siedzibą kurii diecezji włocławskiej.
W latach 1975–1998 miasto było stolicą województwa włocławskiego.
Nazwa miasta wywodzi się od imienia męskiego Władysław i jego polskiej odmiany Włodzisław.

Toruń 
– miasto na prawach powiatu w województwie kujawsko-pomorskim. Prawobrzeżna część miasta leży na Pomorzu[3], lewobrzeżna część położona jest na Kujawach. Miasto leży nad Wisłą i Drwęcą.
Siedziba marszałka województwa kujawsko-pomorskiego[4], siedziba organów samorządu województwa, czyli Zarządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Kujawsko-Pomorskiego Sejmiku Wojewódzkiego oraz jednostek wojewódzkich im podporządkowanych, a także siedziba starosty powiatu toruńskiego. Jest również jednym z miast centralnych Bydgosko-Toruńskiego Obszaru Funkcjonalnego.  Stolica diecezji toruńskiej.
Jest jednym z najstarszych miast Polski (prawa miejskie uzyskał w 1233 roku. W czasach Rzeczypospolitej Obojga Narodów Toruń był jednym z najbogatszych i jednym z czterech największych miast Królestwa Polskiego, miastem królewskim i hanzeatyckim, posiadającym autonomiczne uprawnienia polityczne, w tym m.in. prawo do czynnego uczestnictwa w akcie wyboru króla. Obecnie szesnaste pod względem liczby ludności miasto w kraju (203 158 mieszkańców wg GUS z 31 grudnia 2014).
Miasto jest dużym ośrodkiem gospodarczym, kulturalnym, naukowym, akademickim i turystycznym oraz węzłem drogowym i kolejowym.
Miejsce urodzenia Mikołaja Kopernika.
W 1997 roku toruński średniowieczny zespół miejski został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO, a od 2004 roku Toruń jest ogólnopolską siedzibą Ligi Polskich Miast UNESCO

Bydgoszcz 
– miasto na prawach powiatu w północnej Polsce, siedziba wojewody i jednostek mu podporządkowanych oraz największe miasto województwa kujawsko-pomorskiego. Położone na styku czterech makroregionów Pojezierzy Południowobałtyckich, nad rzeką Brdą i Kanałem Bydgoskim, od wschodu graniczy z Wisłą, która poprzez Przełom Fordoński zwraca się ku Morzu Bałtyckiemu.
Bydgoszcz jest jednym z największych miast w Polsce, zajmuje 8. miejsce pod względem liczby ludności (355,6 tys.) oraz 10. pod względem powierzchni (176 km²). Jest dużym ośrodkiem przemysłu, handlu i logistyki oraz węzłem drogowym, kolejowym i żeglugi śródlądowej. Na terenie miasta jest zlokalizowany Międzynarodowy Port Lotniczy im. Ignacego Jana Paderewskiego oraz port rzeczny. Bydgoszcz jest jednym z głównych krajowych ośrodków branży IT oraz usług dla biznesu Business Process Outsourcing/Share Service Center. W Bydgoskim Parku Przemysłowo-Technologicznym działa Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna
Bydgoszcz to także ośrodek akademicki, naukowy i kulturalny. W 15 szkołach wyższych studiuje ok. 35 tys. osób. Działają m.in.: opera, filharmonia, teatry, kina, muzea, galerie sztuki, orkiestry i zespoły muzyczne, rocznie odbywa się ok. 100 przeglądów i festiwali kulturalnych. Atrakcyjność turystyczną Bydgoszczy oprócz zabytków podkreśla oryginalne nabrzeże od strony rzek i kanałów, Wyspa Młyńska oraz bogactwo architektury z okresu belle epoque. Od 2010 światowe witryny turystyczne polecają Bydgoszcz wśród grona 10 najlepszych celów podróży w Polsce. W mieście zlokalizowany jest duży garnizon wojskowy oraz siedziby większości instytucji NATO obecnych w Polsce. Bydgoszcz jest także siedzibą diecezji kościoła rzymskokatolickiego, członkiem Unii Metropolii Polskich, Eurocities, Stowarzyszenia Miast Króla Kazimierza Wielkiego, siedzibą 8 konsulatów honorowych.


Tekst Wikipedia

Nałęczów 19.02.- 25.02.2017r.

201Zimowe ferie grupa 34 słuchaczy MUTW spędziła na wypoczynku i rehabilitacji w Nałęczowie.

Dobre warunki zakwaterowania i indywidualny dobór zabiegów sprawiły, że udało się podreperować zdrowie i zrelaksować. Nałęczów ma wiele ciekawych obiektów, które zachwycają swą architekturą, ciekawą historią związaną z ludźmi kultury i spółdzielczością. Można wędrować szlakiem B.Prusa, S.Żeromskiego, E. Andriollego , E.Szelburg- Zarembiny. Przy dobrej pogodzie spacery z kijkami po licznych wąwozach dostarczają niezapomnianych wrażeń.

Jadąc do Nałęczowa warto poświęcić trochę czasu na zwiedzenie niedalekiej okolicy: Lublina, Puław, Kazimierza Dolnego czy uroczej miejscowości Gołąb, gdzie znajduje się Domek Loretański z XVII wieku.

Nasz podziw budziło zachowanie dwóch najstarszych uczestniczek wyprawy p.Eugenii /lat 94/, p. Stanisławy / lat 84/ i p.Barbara/lat81/. Imponowały nam aktywnym udziałem w programie wycieczki i dużą samodzielnością w czasie pobytu.

GRATULUJEMY i życzymy innym słuchaczom takiej kondycji.