INFORMACJA WAŻNA DLA UCZESTNIKÓW WYJAZDU DO OKUNINKI

Rozporządzenie Rady Ministrów z dn. 6 maja 21r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń/……./w związku z występowaniem stanu epidemii  – paragraf 14 stwierdza:

Do dnia 5 czerwca br. ustanawia się czasowe zaprzestanie wykonywania działalności polegającej na organizowaniu turnusu rehabilitacyjnego/…./                                         

  W związku z powyższym  organizator naszego wypoczynku  Biuro ASTUR Sp.z o.o przesuwa termin  pobytu w Okunince na okres 07 – 17czerwca br. 


Jednocześnie przypominam o spotkaniu uczestników wyjazdu w dn. 20 maja godz. 10.00 w sali koncertowej MSA. 


Wszelkie zapytania należy kierować do koordynatora wyjazdu- kol. Jadwigi Maciejewskiej drogą elektroniczną lub telefoniczna 508 315 912.
                                                                               Zarząd S”RTW”

SPOTKANIA INFORMACYJNE

Wszystkich zainteresowanych wypoczynkiem w Okunince  w okresie 05- 15 czerwca br. zapraszam na spotkanie organizacyjne w dniu 20 maja / czwartek/ o godz. 10.00 w sali koncertowej Miejskiej Szkoły Artystycznej. Jednocześnie przypominam o regulowaniu trzeciej wpłaty / 500 zł/ do dn. 15 maja br. na konto stowarzyszenia.    Informacji szczegółowych udziela koordynator wyjazdu Jadwiga Maciejewska     tel. 508 315 912
Wyjazd  w  dn. 05 czerwca br. godz. 9.00. Zbiórka przed Miejskim Domem Kultury.   Planujemy też organizację spotkań informacyjnych dla osób wyjeżdżających na wycieczki do Płocka i Siedlec. O ich terminach będziemy Państwa informować na stronie internetowej oraz sms-em. 
Proszę o przekazanie informacji osobom zainteresowanym.   J. Maciejewska            

Wycieczka Ćmielów-Sandomierz 22-23.09.2020

Z Mińska wyjechaliśmy o 6,45 we wspaniałych humorach, żądni przygód. Nasz Przewodnik, by atmosfera nie zrobiła się zbyt senna, zabawiał nas informacjami na temat historii mijanych miejscowości. Na pewno nie pominął żadnego miasta, miasteczka i wsi, ale największą uwagę zwrócił na Magnuszew, Gorę Kalwarię, Kozienice, Zwoleń, Ciepielów, Ożarów … (być może coś pominęłam).

Około 11,00 byliśmy w Ćmielowie, gdzie zwiedzaliśmy pierwsze w Polsce Żywe Muzeum Porcelany. W ekspozycji są wyroby w wielu stylach pochodzące z różnych okresów produkcji, z wyróżnieniem najbardziej charakterystycznych wzorów. Duże wrażenie na zwiedzających zrobiła wystawa figurek pochodzących z różnych państw i kontynentów.

Kolejnym etapem była Galeria Van Rij. W postindiustrialnej przestrzeni hali fabrycznej prezentowane są prace współczesnych artystów: rzeźby, obrazy, szkice. Wrażenie na zwiedzających robi zbiór prac Lubomira Tomaszewskiego. Jego obrazy są „ogniem malowane”, a rzeźby tworzone w „duecie z naturą”.
Na koniec zaprowadzono nas do starej części fabryki (powstała w 1804r.), gdzie zobaczyliśmy jak powstaje porcelana, od projektu po gotowy wyrób,weszliśmy do starego oryginalnego pieca do „wypału” , poznaliśmy tajemnice powstawania różowej i niebieskiej porcelany.

W ramach czasu wolnego mogliśmy napić się kawy w przymuzealnej kawiarni „Leżąca Kotka” i kupić pamiątki w sklepie firmowym. Niestety serwis do kawy, który mnie zachwycił kosztował 120 000 zł., a jeżyk równie urokliwy (5 zł.) był już sprzedany.
W drodze do autokaru trudno było nie zauważyć umieszczonych na postumentach głów małp. Ta kolekcja malowideł na porcelanie autorstwa Adama Spały (właściciela manufaktury) nosi tytuł „Małpy Europy” ma być w intencji autora przestogą dla ludzkości, by uchronić naszą cywilizację przed zagładą.

Kolejnym etapem naszej podróży był Opatów. Tam Ci, którzy w ubiegłym roku poszli na wagary, mogli obejrzeć Kolegiatę p.w. św. Marcina, zjeść lody i kupić krówki opatowskie (nota bene sandomierskie były lepsze).
Około 17,00 byliśmy już w Sandomierzu. Przewodnik zaproponował nam uroczy spacer uliczkami starego miasta. Zobaczyliśmy mieszczańskie kamienice, Dom Długosza, gdzie mieści się obecnie muzeum diecezjalne,
tzw. „ Ucho Igielne” czyli furtę dominikańską, Collegium Gostomianum, a także najpiękniejszy w Polsce gotycki ratusz z XIV w.
Dzień zakończył się spacerem wzdłuż Wąwozu Królowej Jadwigi w kierunku pensjonatu Grill „Solo”, gdzie zapewniono nam obiadokolację nocleg i śniadanie.
Drugi dzień wycieczki przeznaczony był, w zasadzie, tylko na zwiedzanie Sandomierza. Znowu spacer ulicami miasta. Mijamy Pałac Biskupi, Bazylikę Katedralną, idziemy w kierunku Kamienicy Oleśnickich. Kilka słów o wspaniałej historii tego obiektu i wchodzimy w podziemia. Czeka nas 500 metrowy labirynt prowadzący przez korytarze i komory, które na przestrzeni XV-XVII pełniły funkcję magazynów kupieckich.
Zwiedziliśmy doły, teraz czas na wyżyny, a jest nimi Brama Opatowska. W XIV w. wchodziła w skład fortyfikacji miejskich, teraz dzięki renesansowej attyce jest wspaniałym punktem widokowym. Widać z niej Sandomierz i okolice.
Głównym i największym obiektem sakralnym Diecezji Sandomierskiej jest Bazylika Katedralna, dlatego też to ona była uwieńczeniem naszego spotkania z Sandomierzem.
W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się na tzw. „przerwę techniczną”we wsi Gołąb i mieliśmy możliwość obejrzenia świeżo odrestaurowanego Domku Loretańskiego – budowli z XVII wieku powstałej dzięki Jerzemu Ossolińskiemu.
To już w zasadzie koniec przygody. Jeszcze tylko smaczny obiad w Cegielni i witaj domu.

http://www.aktywnyseniormm.pl/index.php/2020/09/24/wycieczka-22-23-wrzesnia-cmielow-opatow-sandomierz/

Opracowanie: koleżanka Zyta Drabarek

OPINOGÓRA, PUŁTUSK 2020

Projekt Aktywny Senior- Zdrowy Senior współfinansowany z budżetu Województwa Mazowieckiego.

W piękny, jeszcze letni dzień– 18.09.20r.- wybraliśmy się z grupą 45 os. na jednodniową wycieczkę: kierunek Mazowsze Północne- cel Opinogóra i Pułtusk.                    

W Opinogórze zwiedziliśmy jedyne w Polsce, a jedno z trzech w Europie/ Paryż i Madryt/- Muzeum Romantyzmu. Miejsce związane z historią rodu Zygmunta Krasińskiego- jednego z czterech wieszczów. Tu, w kościele parafialnym, spoczywają jego szczątki.  Jego ojciec – gen. Wincenty Krasiński, był oficerem napoleońskim i po przejściu na emeryturę wojskową uczynił z Opinogóry miejsce pamięci epopei napoleońskiej z jego udziałem oraz miejsce pobytu licznej grupy swoich żołnierzy. Pałacyk, oficyny i wszystkie okoliczne budynki usytuowane w pięknym parku stanowią wspaniały kompleks historyczno- romantyczny w pełni oddający atmosferę życia wielkiego polskiego romantycznego poety.

W drodze powrotnej odwiedziliśmy Pułtusk, jedno z najstarszych miast na Mazowszu/początki  XIII w., prawa miejskie 1339 r/   z licznymi  zabytkami: najdłuższy w Europie rynek/ 400m x 50m/ z brukiem pamiętający XVI i XVII w. Szczególe zainteresowanie  zwiedzających budzi bazylika   z unikatowymi herbarzami  szlachty polskiej stanowiących źródło wiedzy o XVII wiecznej szlachcie mazowieckiej. W 1994r.odkryto na sklepieniu polichromie co podniosło rangę bazyliki do zabytku, a hasło „sklepienie pułtuskie” weszło do historii sztuki.

                     Po przeciwnej stronie rynku , na usypanym wzgórzu, znajduje się zamek biskupów płockich/niegdyś obronny/. Obecnie jest to Dom Polonii, w którym zjedliśmy smaczny obiad.  Dziedziniec służy wypoczynkowi gości a u podnóża  malowniczo płynie Narew ,piękne miejsce rekreacji.                                                                                                                                         Pułtusk- to również liczne pamiątki po wielkich Polakach: ks .Piotrze Skardze, poecie Sarbiewskim , a z bardziej współczesnych Krzysztofie Klenczonie.                               

 Pułtusk to centrum kultury Kurpiów Białych-piękny strój i haft pułtuski , liczne melodie śpiewane przez Mazowsze. Pułtusk jest siedzibą jednej z najstarszych szkół średnich w Polsce, która szczególnie wysoki poziom osiągnęła w XVI i XVII w., kiedy zarządzali nią jezuici.  Dziś tradycje kontynuuje Wyższa Szkoła Humanistyczna im. Aleksandra  Geysztora.          Nazwa miasta wyryta jest na Łuku Tryumfalnym  w Paryżu- jako przypomnienie jednej z największych bitew  napoleońskich stoczonej tu w 1806 r. Pułtusk był miejscem zaciekłych walk w okresie II wojny światowej. W niedalekim Kleszewie znajduje się cmentarz  wojenny z 1945r. na którym leży ok.17 tysięcy żołnierzy radzieckich poległych przy forsowaniu Narwi. Na miejscowych cmentarzach leżą  żołnierze ,którzy zginęli w wojnie bolszewickiej 1920 r.                             

 Mimo rygorów pandemicznych, była to wycieczka z dużą porcją historii i doznań emocjonalnych.http://www.aktywnyseniormm.pl/index.php/2020/09/19/pultusk-opiniogora-18-09-2020/

OKUNINKA 2020

Pobyt w Okunince.

W trudnym okresie pandemii koronawirusa COVID- 19  w kraju i na świecie,  lęku przed infekcją i psychoza która ogarnęła wielu spośród nas, udało nam się zorganizować wypoczynek dla słuchaczy Mińskiego UTW.

Tym razem , intuicyjnie, zarezerwowaliśmy Ośrodek rehabilitacji i wypoczynku ASTUR w Okunince nad J .Białym na Pojezierzu Włodawsko-Łęczyńskim   w woj. lubelskim. Jest to teren bardzo interesujący geograficznie, przyrodniczo i historycznie- zachodnia część Polesia.                                                                   

 W okresie od 1.09 do 12.09.20r. przebywało tam 38 os. W pełni świadomi         rygorów spowodowanych pandemią nosiliśmy maseczki, dezynfekowaliśmy ręce, zachowywaliśmy bezpieczne odległości w muzeach, w autobusie, podczas zwiedzania obiektów sakralnych oraz w ośrodku. Ośrodek był bardzo dobrze przygotowany    na tę okoliczność, a goście ze zrozumieniem przyjmowali nowe rozwiązania.

Pobyt w Ośrodku ASTUR był dla nas prawdziwą przyjemnością: wygodne pokoje dostosowane dla osób z niepełnosprawnością, dobrze zbilansowane i urozmaicone wyżywienie / nawet powrót do zup mlecznych okazał się trafiony/. Dodatkową atrakcją były ogniska i pieczenie kiełbasek ,śpiewy przy akordeonie i kolacja grillowa w rozgwieżdżony wieczór.

Dbaliśmy też o kondycję fizyczną: spacery  Nordic Walking wokół jeziora, rowery, przejażdżki rowerami wodnymi po jeziorze o I klasie czystości, grzybobrania.

Jesteśmy grupą seniorów, która aktywnie spędza czas również poprzez zwiedzanie najbliższej okolicy. Zorganizowane zostały trzy wycieczki: Szlakiem trzech religii/ Kodeń- Jabłeczna- Kostomłoty/,wielokulturowość pogranicza /Włodawa- Sobibór/, cuda natury / podziemia kredowe Chełma/. Wycieczki wzbogaciły naszą wiedzę   o regionie, który był dla nas dotychczas mało znany.

Wszystkie te atuty przebijała przemiła atmosfera stworzona przez „Gospodynie”  i pracowników. Chociaż podziwialiśmy zaangażowanie i życzliwość wszystkich pracowników, to jednak kobiece oczy dostrzegały każdy szczegół!!!!

Na szczególne słowa uznania zasługują rehabilitanci, którzy mimo natrętności pensjonariuszy, by jak najszybciej zrobić zabiegi i ruszyć w teren, okazywali życzliwość i zrozumienie.

Bliskość Okuninki od Mińska Maz., ciekawa oferta pobytu, otwartość na potrzeby seniorów sprawiła, że wracaliśmy wypoczęci, zrelaksowani, wzbogaceni o nowe doznania i sugestią powrotu w roku następnym.

Było to bardzo ciekawe i inspirujące doświadczenia. Mimo pandemii wróciliśmy zdrowi i zadowoleni, że pokonaliśmy własne słabości.

Tu w Okunince poczujesz  jak Polesie smakuje

Jak przyroda urzeka, tajemnicze Polesie na Was wszystkich czeka http://www.aktywnyseniormm.pl/index.php/2020/09/13/okuninka-1-12-wrzesnia-2020/                                                                                                  

   JM