Wypoczynek sanatoryjny w Nałęczowie 17 – 23 .02. 2020r

W dniach od 17.02 – 23.02 . 2020 roku  38 osobowa grupa słuchaczy naszego uniwersytetu spędziła niezapomniany czas w urokliwym Nałęczowie.  Mieście województwa lubelskiego liczącym niespełna 3800 mieszkańców. Historycznie położony jest w Małopolsce. Nałęczów to jedyne w Polsce  uzdrowisko o profilu kardiologicznym,  ale nie tylko,  ponieważ nasze samopoczucie było na ocenę celującą. Mieszkaliśmy  w „Sanatorium Książe Józef „ zlokalizowanym w centrum Parku Zdrojowego , a z okien budynku rozpościerał się widok na staw , który odwiedzają ptaki i kaczki. Po zabiegach w godzinach rannych mieliśmy czas by już po obiadku zwiedzić najpiękniejsze zakątki Nałęczowa,  pod wodzą naszego niezastąpionego przewodnika Jurka Maciejewskiego  , za co bardzo dziękujemy ,  odwiedziliśmy  Chatę Żeromskiego na szczycie Armatniej Góry . Jest to domek drewniany wzniesiony w stylu nawiązującym do budownictwa ludowego Podhala  projektu Stefana Koszczyc- Witkiewicza . To tutaj , w Chacie rodziły się „Dzieje grzechu”, „Słowo o Bandosie” czy „Róża”. Podziwialiśmy Nałęczowskie wzgórza a na nich przepiękne Wille n p :  Wołyń , Podgórze , Oktawia . Widok czy Kaplicę pw. Św. Karola Boromeusza. Odwiedziliśmy również Kościelne Wzgórze , gdzie z drzew wynurzała się bryła XVIII wiecznej świątyni Kościoła pw. Jana Chrzciciela a na wschód od kościoła w miejscu dawnego ogrodu plebańskiego rozciągał się założony w 1816r cmentarz   na którym leży nasz mińszczanin Elwiro Andriolli. Spacerując ulicą Lipową stanowiącą główną oś miasta podziwialiśmy wille „Raj’ , „Nagórze” , „Biały Domek’ , „Tolin” itp.  Elementem krajobrazu doliny rzeki Bystrej są wąwozy . To majestatyczne , rozgałęzione , porośnięte lasami tereny które nadają wyjątkową malowniczość.. My odwiedziliśmy wąwóz Chmielewskiego , najdłuższy i najgłębszy . jego zbocza przekraczają niejednokrotnie wysokość 20 m. A wieczorami czas spędzaliśmy na rozrywkach „co kto lubi” –  „gorąca czekolada”, kąpiel w basenie „ATRIUM” czy tańce w klubie „ATRIUM” a czas sprzyjał bo „tłusty czwartek” i ostatnia sobota karnawału. W drodze powrotnej zahaczyliśmy o Kazimierz Dolny , by poczuć urok tego miasta i sprawić zakupy w postaci tamtych smakołyków czyli Koguta Kazimierskiego z Piekarni Artystycznej Sarzyńskich. A następnie  udaliśmy się  do Niwy Babickiej ,  gdzie w  stylowej zaadoptowanej z cegielni restauracji skonsumowaliśmy pyszny obiadek. We wspaniałych humorach i pełni werwy po zabiegach wróciliśmy do swoich pieleszy.

http://www.aktywnyseniormm.pl/index.php/2020/02/26/wypoczynek-w-naleczowie-17-23-02-2020r/

                                                                                                     Opracowała : Ewa Gańko.

                                                                                                      Zdjęcia : Ewa Gańko