POMAGAMY

W Szkole Podstawowej nr 3 w Mińsku Mazowieckim (przy ul. Budowlanej) c z a s o w o przebywa kilkunastoosobowa grupa osób, które przyjechały do nas z Ukrainy.

Na prośbę p. wicedyrektor szkoły, poszukujemy wśród naszej społeczności osób wolontariuszy ze znajomością (choćby niewielką) języka ukraińskiego lub rosyjskiego w celu umożliwienia kontaktów z przybyłymi osobami (są rodziny z dziećmi).

Pomoc nasza polegałyby, m.in. na spotkaniach choćby z jedną rodziną, czy 2 osobami i oprowadzeniu ich po naszym mieście, rozmowie z nimi i takim bezpośrednim wzajemnym kontakcie.

Zgłaszać można się telefonicznie pod służbowy numer telefonu 508 315 912 (Z. Grzelak) lub osobiście przed lub po czwartkowym wykładzie.

Zarząd

Manifestacja

4 marca 2021 r. Starym Rynku odbyła się manifestacja pod hasłem „Mińsk Mazowiecki dla Ukrainy”

Było to niezwykle poruszające wydarzenie!

Politycy, mieszkańcy i goście honorowi z Ukrainy nie kryli wzruszenia, powtarzając wielokrotnie słowa: „Chwała Ukrainie! Chwała bohaterom!”

My, Seniorzy ze S „RTW „, dołączamy się do protestu przeciw tej okrutnej wojnie i włączamy się w pomoc dla poszkodowanych mieszkańców Ukrainy!

Warto być przyzwoitym!

Zakończenie karnawału 2022

25 lutego 2022 r. Rada Słuchaczy zorganizowała w  klubie Masters imprezę na koniec karnawału!

Postanowiliśmy w miłej atmosferze spędzić kilka godzin, by dać sobie odrobinę odpoczynku i przyjemności! Jednak nie zapomnieliśmy o tragedii, jaka dotknęła w ostatnich dniach Ukrainę i ludzi tam mieszkających! 

Dlatego w czasie imprezy zorganizowaliśmy loterię fantową, a dochód z niej przeznaczyliśmy na zakup materiałów opatrunkowych i przekazaliśmy je już do  OSP w naszym mieście!

Miło upłynął nam czas przy muzyce, o którą zadbali nasi koledzy: Sławek i Włodek, przy „suto „zastawianych stołach, które sobie sami zapewniliśmy oraz  zabawach, które przygotowały koleżanki z RS!

Dziękujemy wszystkim uczestnikom za udział w imprezie, za stworzenie miłej koleżeńskiej atmosfery, bo „wszyscy Słuchacze UTW to jedna rodzina…”

Mamy nadzieję na kolejne spotkania, które odbędą się w niedalekiej przyszłości.

Czego sobie i Wam życzymy!

Rada Słuchaczy SRTW!

Pomoc dla Ukrainy !!!

 Drodzy słuchacze , zwracamy się do was z prośbą o włączenie się w akcję charytatywną polegającą na zbieraniu najpotrzebniejszych rzeczy dla ludności dotkniętej wojną.

Lista rzeczy które są niezbędne!

  • Materace, maty, składane łóżka, śpiwory, koce, poduszki, pościel, ręczniki, ubrania.
  • Detergenty do  ciała, pasty, szczoteczki do zębów, ręczniki papierowe, papier toaletowy, podpaski, maseczki, grzebienie.
  • Bielizna damska, męska, dziecięca, ręczniki z  mikrofibry,  zestawy naczyń wielorazowego użytku.
  • Baterie, świece, latarki.
  • Woda, batony energetyczne, żywność w puszkach.

Powyższe  rzeczy prosimy dostarczyć do naszej remizy ? Warszawska 144, Mińsk Maz.

Jesteśmy dostępni 27 lutego w godz. 9.00 ? 18.00

Podobne rzeczy można dostarczać również:

  • Do siedziby Caritas w Mińsku Mazowieckim, ul Kardynała Wyszyńskiego 54.
  • Do Komendy Hufca  ZHP ?Mazowsze? w Mińsku Mazowieckim, ul. Kościelna 3 , od 27.02.22r  w godz. 9.00 ? 18.00  przez cały tydzień.   Zaznaczając, które dary są dla uchodźców w naszym mieście. Spodziewamy się ok. 60 osób. A wśród nich przyjaciele z miasta partnerskiego Borodianki.

Proponujemy również zbiórkę pieniędzy podczas wykładu w dniu 3 marca . Za zebrane pieniądze kupimy środki opatrunkowe niezbędne dla ludności ukraińskiej.

                                                                                                                                   Zarząd

Sprawozdanie z pobytu w Nałęczowie. W dniach 31.01.2022r

33 osobowa grupa  naszych słuchaczy odpoczywała i regenerowała swoje zdrowie   w uzdrowisku Nałęczów. Mieszkaliśmy w sanatorium zlokalizowanym w pięknym , zabytkowym budynku z urokliwymi werandami i dachami. Sanatorium nosi imię Księcia Józefa i pamięta czas  pp. Prusa i Żeromskiego. Już wtedy znajdowały się w nim poza pokojami gościnnymi , gabinety lekarskie, sala gimnastyki korekcyjnej   a nawet czytelnia i stacja meteorolgiczna. Z jego okien rozciąga się widok na malowniczy park zdrojowy. Na nas czekały w obiekcie świeżo odnowione , wygodne pokoje. Po zainstalowaniu się w nich  i po wizycie u lekarza, który rozdzielił nam zabiegi, wybraliśmy się na pierwszą wycieczkę ,,melexem? po Nałęczowie i okolicy.                                                                  

Nałęczów to kurort z unikalnym mikroklimatem i cennymi wodami leczniczymi. Jego historia sięga XVIII wieku i wiąże się z rodem Małachowskich , herbu Nałęcz.  W końcu XIX wieku stał się ulubionym miejscem warszawskiej bohemy, a dzisiaj jest oazą ciszy i spokoju. Park Zdrojowy przecina rzeka Bohotniczanka  /dopływ Bystrej/  tworząc w centrum parku malowniczy staw z Wyspą Miłości. Miasto oplecione  jest siecią lessowych wąwozów i bujną roślinnością. Nałęczów to miasto z bogatą historią zanurzoną w literackiej atmosferze. Na każdym kroku spotykamy tu ślady takich znanych Polaków jak : Bolesław Prus, Stefan Żeromski , Henryk Sienkiewicz, Ewa Szelburg -Zarębina, Michał Elwiro- Andriolli. Będąc na następnej  wycieczce,  złożyliśmy na cmentarzu miejskim kwiaty i zapaliliśmy znicz na grobie Elwiro Andriollego, ponieważ był związany  z naszym miastem. Byliśmy też na spacerze wokół Wzgórza Kościelnego i wysłuchaliśmy opowieści o istniejącej tam od połowy XIV wieku parafii i jej kolejnych kościołach , z których ostatni , wybudowany w pierwszej połowie XVIII funkcjonuje do dziś i szczyci się słynącym z cudów obrazem Matki Boskiej Łaskawej z Dzieciątkiem Jezus oraz późnobarokową chrzcielnicą i amboną z herbami Małachowskich

i Potockich.  Podczas kolejnych wycieczek czy to w formie spacerów czy przejażdżek ,, melexsem,,  zwiedziliśmy Armatnią Górę  z chatą   Żeromskiego, zwiedziliśmy muzeum Prusa nazywanego przez miejscowych najwierniejszym kuracjuszem nałęczowskim, ponieważ bywał tu  od roku 1882 przez kolejnych 28 lat. I jak na każdym wyjeździe Jurek Maciejewski  był naszym przewodnikiem. Odwiedziliśmy także  Wąwolnicę. Na Płaskowyżu Nałęczowskim , w dolinie rzeki Bystrzy , król Kazimierz Wielki założył w pierwszej połowie XIV w małe miasto otoczone murem z obronną wieżą i posiadającym własny kościół. Miała to być królewska stacja. Istniejący tam dziś kościół szczyci się mianem Bazyliki Mniejszej. Wracając z Wąwolnicy zatrzymaliśmy się w miejscowości Kębło . Mieści się tam kapliczka , którą zbudowano w miejscu, gdzie wg.  podań Matka Boska skutecznie  wspierała walczących z tatarską nawałnicą Polaków. Na wycieczkach nie kończyły się atrakcje pobytu w Nałęczowie. Poza codziennymi zabiegami fizyko i fizjoterapeutycznymi, poza pluskaniem się w nowoczesnym basenie mieliśmy też inne przyjemności , słodkie. Pijalna Wedla zapraszała na gorącą czekoladę , Willa ?Ewelina? zapraszała na rewelacyjne  wypieki a organizatorka  naszego wypoczynku zaprosiła nas na wieczorek w Klubie Atrium gdzie przy pysznym , bezowym torcie , czarnej kawie i herbacie słuchaliśmy muzyki , śpiewaliśmy znane piosenki i narzekaliśmy na pandemię , która nie pozwala nam potańczyć. Snuliśmy też plany ,że odbijemy to sobie w przyszłym roku, ponieważ tak udany pobyt trzeba koniecznie powtórzyć. Podczas drogi powrotnej do domu , zatrzymaliśmy się tradycyjnie w Kazimierzu i oczywiście zakupiliśmy wypiekane tam  ,,od zawsze,, koguty.  Tradycyjnie też zatrzymaliśmy się na obiad w ,, Cegielni? gdzie po 10-dniowej lekkostrawnej diecie sanatoryjnej  z wielką radością powitaliśmy na talerzach ulubionego , tradycyjnego  schaboszczaka, a o godz. 17.00 zadowoleni z udanego pobytu byliśmy już w domu. http://www.aktywnyseniormm.pl/index.php/2022/02/10/w-naleczowie-2022/(otworzy się w nowej karcie)

Opracowały : Barbara Ludowicz ? Gładkowska i Ewa Gańko

Gramy z WOŚP

                 Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy  zagrała w tym roku po raz 30, a od 15 lat, bo tyle działa W Mińsku Mazowieckim  Uniwersytet Trzeciego Wieku, gramy razem z nią . Ponieważ tam gdzie dzieją się ważne społecznie rzeczy nie może zabraknąć i nas seniorów!  Na tegoroczny finał także zaplanowaliśmy kilka ciekawych akcji dla wsparcia Orkiestry i dzięki życzliwemu wsparciu naszych przyjaciół ze sztabu WOŚP ? szefowej Eweliny Oberzig i Grzegorza Wojciechowskiego, przygotowania były dość zaawansowane ale niestety pandemia pokrzyżowała nasze plany, dopadły nas choroby i zmuszeni byliśmy zrezygnować z pewnych projektów. Udało nam się natomiast włączyć bardzo aktywnie w akcję ręcznego dziergania najdłuższego w historii szalika dla WOŚP zainicjowaną przez p. Anię Endzelm z mińskiego sztabu. Nasze koleżanki wydziergały własnoręcznie około 80 metrów i dzielnie pomagały zszywać i zwijać szaliki napływające z całej Polski. Dziękujemy wszystkim koleżankom, a była to kilkudziesięcioosobowa grupa, które włączyły się do tej fajnej akcji i wydziergały szaliki ze swoich prywatnych włóczek. Szczególne  podziękowania przekazujemy grupie koordynacyjnej w osobach koleżanek: Alina Kałowska, Małgorzata Sitek i Teresa Wojciechowska ( ta ostatnia jest w tej chwili na liście oczekujących ale mamy nadzieję, że lada moment zasili szeregi naszego stowarzyszenia). Koleżanki przez kilka dni w pocie czoła  dzielnie pracowały nad tym, by  szalik zszyty z kawałków napływających z całej Polski  czekał na niedzielny finał. To była gigantyczna praca.  Po zszyciu szalik mierzył  około 19 km !!!

                                                                  Nasi słuchacze przekazali też kilka przedmiotów na aukcje dla WOŚP, licytacje jeszcze trwają, o wynikach poinformujemy w późniejszym terminie. A już dziś możemy poinformować, że zbiórka do skarbonki WOŚP, którą prowadziliśmy przez trzy kolejne styczniowe czwartki w przerwach między wykładami,  zakończyła się dużym sukcesem. Zebraliśmy kwotę 1449,64zł co stanowi  1% tego co zebrał cały powiat miński, a jesteśmy przecież tylko grupą emerytów umęczonych pandemią i inflacją. Pokazaliśmy jednak, że nawet w tak trudnych czasach potrafimy dzielić się z potrzebującymi i wspierać szczytne cele.  To bardzo budujące. Serdecznie dziękujemy!           

Finał WOŚP to także najróżniejsze koncerty. W tym, który odbył się pod MDK,  reprezentował nas duet Agnieszka i Jerzy Zawadkowie. Pięknie zaśpiewali trzy piosenki. Brawo! Mieliśmy w prawdzie większe plany, zarówno chór jak i zespół taneczny pracowicie szlifowali swoje programy na te występy, ale cóż, pandemia. Może za rok się uda? bo Orkiestra będzie przecież grała do końca świata i jeszcze dzień dłużej.

Tekst opracowała Alicja Rycielska, szatę graficzną Sławomir Ziemicki