WYCIECZKA W GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE 17-20 września 2019r.

    Bladym świtem 17 września nasz wesoły autobus wyruszył z Mińska w Góry Świętokrzyskie na wycieczkę śladami budowli sakralnych, wielkich postaci literatury polskiej związanych z tamtym regionem oraz ciekawostek przyrodniczych. Zwiedzanie zaczęliśmy od Szydłowca, gdzie w dawnej pałacowej rezydencji Zamoyskich i Szydłowieckich zwiedziliśmy wystawę instrumentów ludowych- niektóre bardzo nas rozbawiły pomysłowością wykonania. Na krótkim spacerze po rynku obejrzeliśmy renesansowy ratusz uznawany za jeden z najpiękniejszych w kraju i pojechaliśmy dalej , do Wąchocka , gdzie od XII wieku mieszkają i działają na wielu płaszczyznach OO Cystersi. Zobaczyliśmy zespół klasztorny i przylegle do niego ogrody. Następnym przystankiem było Mauzoleum Wsi Polskiej w Michniowie, który w odwecie za udzielaną pomoc partyzantom w czasie drugiej wojny światowej został spacyfikowany w lipcu 1943r. Zamordowani zostali prawie wszyscy mieszkańcy wsi – ponad 200 osób. Po chwili zadumy i zapaleniu znicza dla pamięci tej tragedii przejechaliśmy do położonego niedaleko Oblęgorka gdzie zwiedziliśmy położony w pięknym parku pałacyk podarowany przez społeczeństwo polskie Henrykowi Sienkiewiczowi.

Drugi dzień wycieczki przeznaczony był na zwiedzanie zabytków kieleckich – rezerwatu geologicznego ,,Kadzielnia,, katedry kieleckiej , pałacu biskupów krakowskich , w którym mieści się obecnie siedziba kieleckiego oddziału Muzeum Narodowego, oraz dawnego gimnazjum do którego uczęszczał Stefan Żeromski a gdzie teraz można obejrzeć zgromadzone po Nim pamiątki. Zwiedzanie zakończyliśmy ekscytującym spacerem po jednej z najpiękniejszych jaskiń w Polsce, jaskini Raj. Ogromne ilości stalaktytów, stalagmitów i powstałych z ich połączeń stalagnatów efektownie podświetlone tworzą fascynujący podziemny krajobraz, który zapamiętamy na długo. Ten pełen wrażeń dzień zakończyliśmy wesołym wieczorkiem tanecznym w naszej bazie noclegowej.

   Kolejny dzień był egzaminem dla naszych nóg – najpierw poranne zwiedzanie królewskich Chęcin a potem mozolne wdrapywanie się na zamkową górę do ruin chęcińskiego zamku. Nagrodą był przepiękny widok na okolicę z zamkowej baszty, pokaz dworskich tańców, w których czynnie uczestniczyliśmy, pokaz walki białą bronią a nawet wystrzał armatni. Po chwili wypoczynku i zrobieniu oczywiście pamiątkowych fotografii, zeszliśmy do oczekującego na parkingu autokaru, aby udać się do Muzeum Zegarów w Jędrzejowie i obejrzeć jedną z trzech największych na świecie kolekcji zegarów, klepsydr i instrumentów astronomicznych. Tego dnia zaliczyliśmy jeszcze wyprawę na Święty Krzyż na szczęście już nie na piechotę lecz kolejką kołową. Zwiedziliśmy tamtejszy zespół klasztorny szczycący się 1000 letnią historią i po krótkiej przerwie przeznaczonej na zakup pamiątek i degustację przepysznych miejscowych słodkości, zeszliśmy popatrzeć na rumowiska skalne tzw gołoborza, powstałe w wyniku zwietrzenia skał i charakteryzujące się kompletnym brakiem roślinności, co naturalnie zostało uwiecznione na wspólnej fotografii.

Ostatni , czwarty dzień wycieczki to powrót do domu przez Wiślicę gdzie zwiedziliśmy kolegiatę romańską , która jest już trzecim kolejnym kościołem postawionym na tych samych XII-wiecznych fundamentach. Po drodze wstąpiliśmy jeszcze do Szydłowca , gdzie zobaczyliśmy średniowieczny system murów obronnych miasta zbudowanych na polecenie Kazimierza Wielkiego, które nazwane są ,, Polskim Carcassone,,

Zjedliśmy pożegnalny obiad i przejeżdżając przez Czarnolas pomachaliśmy z okien autokaru Janowi Kochanowskiemu. Na zakończenie podziękowaliśmy serdecznie organizatorom za zorganizowanie takiej ciekawej wycieczki a współtowarzyszom za fajne towarzystwo.

Opracowanie: Alicja Rycielska

Fot. Sławomir Ziemicki